Jakie błędy są spotykane w audytach Google Ads
Audyt Google Ads to jeden z najważniejszych procesów, które pomagają firmom zwiększać efektywność kampanii i lepiej wykorzystywać budżet reklamowy. Niestety, wiele kont reklamowych zawiera powtarzalne błędy, które ograniczają wyniki. Poniżej opisujemy najczęściej spotykane problemy wykrywane podczas audytu konta Google Ads.

Nieprawidłowo skonfigurowane konwersje
Brak poprawnego śledzenia konwersji to jeden z najczęstszych błędów w kampaniach. Często zdarza się, że konto zlicza wszystkie wejścia na stronę jako konwersje lub przypisuje je z błędnych źródeł (np. z Facebooka lub ruchu organicznego). Zdarza się też brak rozróżnienia między mikro- i makrokonwersjami (np. scrollowanie vs. zakup).
Skutek: System optymalizuje kampanię pod złe cele, przez co pozorna skuteczność nie przekłada się na wyniki biznesowe. W efekcie pieniądze są wydawane, ale realnych zysków brak.
Chaotyczna lub minimalistyczna struktura kampanii
W wielu audytowanych kontach kampanie mają tylko jedną grupę reklam, obejmującą szeroki zestaw słów kluczowych i reklam. Brakuje segmentacji według typu produktu, kategorii, lejka zakupowego czy lokalizacji.
Skutek: Trudno zapanować nad wydatkami, nie da się precyzyjnie analizować skuteczności i optymalizować treści. Algorytm nie ma wystarczająco danych do nauki, a reklamy trafiają do zbyt szerokiego grona.
Źle dobrane słowa kluczowe
Najczęstsze problemy to:
stosowanie zbyt szerokiego dopasowania (np. „opakowania” → wyświetlanie na „opakowania na prezent” mimo że sprzedajemy przemysłowe),
brak słów wykluczających (negative keywords),
brak zgodności słów z intencją zakupową.
Skutek: Budżet pochłaniają kliknięcia od przypadkowych użytkowników, którzy nie szukają oferowanego produktu. Koszty rosną, konwersji brak.
Niska jakość reklam
Reklamy często są generyczne, nie zawierają unikalnych korzyści ani konkretów, które zachęcałyby do kliknięcia. Brakuje dopasowania nagłówków do zapytań użytkowników oraz spójności między reklamą a stroną docelową.
Skutek: CTR (współczynnik klikalności) spada, rośnie koszt kliknięcia, a współczynnik konwersji jest niski. System uznaje reklamę za mniej trafną.
Nieefektywne wykorzystanie budżetu
Jednym z najpoważniejszych, a jednocześnie często bagatelizowanych błędów, jest niewłaściwe rozłożenie budżetu między kampaniami. Dochodowe kampanie, które realnie przynoszą konwersje i zysk, są często ograniczane budżetowo, podczas gdy spora część środków trafia do kampanii o niskiej rentowności lub takich, które nie przynoszą zwrotu z inwestycji.
Skutek: Firma ogranicza swój potencjał zysku. Pieniądze inwestowane są w kanały, które nie dowożą efektu, podczas gdy te, które mogłyby skalować sprzedaż, nie mają przestrzeni do działania.
Brak optymalizacji pod urządzenia, lokalizacje, harmonogram
Wiele kampanii działa bez podstawowej segmentacji – reklamy wyświetlają się w całym kraju, przez całą dobę, na wszystkie urządzenia, niezależnie od tego, jak działa sam biznes i jakiej jakości ruch przyciąga. Oczywiście nie zawsze jest to wskazane, ale warto przeanalizować, czy ustawić dodatkowe modyfikatory.
Skutek: Budżet jest marnowany na kliknięcia, które nie mają szans zakończyć się konwersją.
Zaniedbane strony docelowe
Audyt często pokazuje, że źródłem niskiej konwersji nie są same reklamy, ale strona. Problemy to m.in.:
brak jasnej oferty,
długi czas ładowania,
słaba wersja mobilna,
zbyt ogólne informacje lub rozproszenie treści,
UX nieprzyjazny dla użytkownika,
kiepska nawigacja.
Skutek: Nawet dobrze ustawiona kampania traci, jeśli użytkownik nie wie, co ma zrobić po wejściu na stronę. Współczynnik odrzuceń rośnie, a koszty rosną bez efektu.
Przepalanie budżetu na zapytania brandowe
Jednym z częstszych błędów, który wychodzi podczas audytów, jest niewydzielanie zapytań brandowych (z nazwą firmy lub sklepu) do osobnej kampanii. Słowa kluczowe typu „[nazwa Twojej firmy] sklep” czy „[nazwa marki] opakowania” wrzucane są do wspólnych kampanii z frazami ogólnymi – np. „kartony do pakowania” – co prowadzi do wielu problemów.
Po pierwsze, system uznaje zapytania brandowe za bardzo skuteczne i kieruje na nie znaczną część budżetu – szczególnie w kampaniach korzystających z automatycznych strategii ustalania stawek (np. „maksymalizacja liczby konwersji” lub „docelowy CPA”). Frazy brandowe często mają wysoki współczynnik konwersji, ale zazwyczaj są to użytkownicy, którzy i tak planowali odwiedzić stronę.
Po drugie, kliknięcia te bywają przepłacane – zwłaszcza w kampaniach ogólnych, gdzie nie ma rozróżnienia między konkurencyjnymi frazami a nazwą marki. Algorytm może licytować bardzo wysokie stawki, nawet jeśli nie ma realnej konkurencji.
Skutek: Budżet zostaje zużyty na zapytania, które nie pozyskują nowych klientów, a jedynie zawyżają wskaźniki skuteczności. Dlatego tak ważne jest wydzielenie kampanii brandowej, przypisanie jej osobnego budżetu oraz precyzyjne kontrolowanie wyników.
Drogi ruch przez niekontrolowane strategie automatyczne
Automatyczne strategie ustalania stawek są skuteczne tylko w dobrze ustrukturyzowanych kontach. Jeśli kampania nie ma odpowiedniej historii, celów konwersji i podziału, algorytm może zacząć optymalizować w nieefektywny sposób.
Przykład: Kampania ze strategią „maksymalizuj konwersje” bez limitu stawki może zacząć płacić po 10–15 zł za kliknięcie na ogólne zapytania, tylko dlatego, że kiedyś padła z nich jedna konwersja.
Skutek: Często to właśnie automaty bez nadzoru odpowiadają za największe przepalenia budżetu – algorytm działa w oderwaniu od logiki biznesowej, jeśli nie dostanie właściwych danych i ograniczeń.
Sprawdź, czy Twoje konto jest faktycznie zarządzane
Podczas audytów często trafiamy na konta, na których przez wiele tygodni lub nawet miesięcy nie wprowadzano żadnych istotnych zmian. Brak aktywnego zarządzania to jeden z najprostszych sposobów na przepalanie budżetu – algorytmy działają w oparciu o dane, które stale trzeba analizować i korygować.
Wskazówka: Możesz sam to zweryfikować. W panelu Google Ads wejdź w sekcję „Historia zmian” i sprawdź, czy osoba odpowiedzialna za kampanię rzeczywiście coś robi.

Audyt Google Ads to nie tylko analiza liczb – to diagnoza błędów, które hamują rozwój i generują zbędne koszty. Warto przeprowadzać go regularnie, by trzymać kampanię w ryzach, a budżet pracował na faktyczne wyniki.
Jeśli podejrzewasz, że Twoje konto nie działa optymalnie – skorzystaj z audytu Google Ads przeprowadzanego przez specjalistów. Czasem drobna zmiana może zrobić dużą różnicę w rentowności kampanii.

Krzysztof Bil
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o błędy w Google Ads i audyt kampanii
Tak. Nawet dobrze działające kampanie warto regularnie audytować – błędy i nieefektywności mogą pojawić się na skutek zmian w algorytmach, w strukturze strony lub w konkurencji. Audyt pozwala wykrywać te zmiany zanim przełożą się na straty budżetu.
W przypadku aktywnych kampanii – minimum raz na kwartał. W dynamicznych branżach lub przy większych budżetach zaleca się analizę co miesiąc lub w cyklu kampanijnym (np. sezonowym).
Bo wszystkie algorytmy Google Ads (szczególnie strategie automatyczne) optymalizują kampanie właśnie pod kątem zdefiniowanych konwersji. Jeśli dane są błędne, cały system działa w oparciu o niewłaściwe informacje – a to prowadzi do błędnych decyzji i marnowania budżetu.
Oznacza to, że grupy reklam i słowa kluczowe nie są logicznie pogrupowane – np. różne kategorie produktów są w jednej kampanii lub jednej grupie. Utrudnia to analizę wyników i precyzyjne dostosowanie stawek, reklam i stron docelowych.
Kampania brandowa kierowana jest tylko na frazy związane z nazwą firmy, marki lub sklepu. Kampania ogólna obejmuje słowa kluczowe opisujące produkty lub usługi. Brandowe zapytania powinny być wydzielone, by nie zakłócać działania pozostałych kampanii i by lepiej zarządzać budżetem.
Nie – ale wymagają odpowiednich warunków: dobrej historii konwersji, jasno określonych celów i czystej struktury konta. Bez tego mogą działać przeciwko interesom reklamodawcy, windując stawki lub promując niewłaściwe zapytania.
Bo w kampaniach z automatyczną strategią system może licytować wysokie stawki, jeśli „widzi” historyczne konwersje. Nie odróżnia on zapytań konkurencyjnych od tych brandowych, chyba że te są wydzielone do osobnych kampanii.
Tak. Nawet najlepiej ustawiona kampania nie przyniesie efektów, jeśli strona docelowa jest źle zaprojektowana, nieczytelna, nieintuicyjna lub nie działa na urządzeniach mobilnych. To częsty „ukryty” problem wykrywany w audycie.
Konkretną listę błędów, które wpływają na efektywność kampanii
Jasne rekomendacje co poprawić (na poziomie kampanii, słów, reklam i strony)
Oszczędność budżetu i poprawę konwersji
Większą kontrolę nad wynikami kampanii